– Proszę powiedzieć, jaka jest definicja ślubu międzykulturowego?
– O ślubie międzykulturowym można mówić wówczas, kiedy pobierający się Pan i Panna Młoda pochodzą z dwóch różnych kultur. Taka sytuacja ma najczęściej miejsce, kiedy Narzeczeni są dwóch różnych narodowości lub kiedy wyznają dwie różne religie . Czyli na przykład Ona jest Polką, a On - Anglikiem czy Niemcem lub gdy jedno z nich wyznaje prawosławie, a drugie - katolicyzm. W każdym z tych przypadków mamy do czynienia z różnymi, odmiennymi od siebie tradycjami i zwyczajami związanymi z tak ważnym wydarzeniem w życiu, jakim jest ślub.
– Czy zorganizowanie uroczystości międzykulturowej nastręcza więcej trudności niż ślubu typowo polskiego?
– I tak, i nie. Każda ceremonia jest dla nas wyjątkowa. Śluby międzynarodowe wymagają jednak dużej wiedzy z zakresu kultury, której częścią nie jesteśmy. Na przykład w sąsiadującej z nami Litwie, kraju pod wieloma względami tak bardzo bliskiego nam kulturowo, Panna Młoda wchodzi do kościoła z lewej strony Pana Młodego. Czyli odwrotnie niż w Polsce! Taki szczegół potrafi zdezorientować gości, a czasem wywołać konsternację. Co dopiero w przypadku większych różnic? Dlatego jako konsultanci ślubni bardzo uważnie przygotowujemy się do każdego zlecenia.
– O czym trzeba szczególnie pamiętać przygotowując ślub i wesele międzykulturowe?
– Przede wszystkim o spokojnej, otwartej rozmowie. Wyrastając w określonej kulturze uważamy, że pewne zachowania są tak naturalne i oczywiste, że nawet nie warto ich rozpatrywać. Nic bardziej mylnego. Z naszego doświadczenia wynika, że mimo przebywania ze sobą w parze, partnerzy z różnych kultur nie znają wzajemnych zwyczajów i obrzędów. Zatem rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Trzeba ustalić, które elementy naszej tradycji są dla nas szczególnie istotne i chcemy je zachować podczas dnia ceremonii, a z których możemy zrezygnować. Spotkanie z naszymi konsultantami ślubnymi może pomóc w podjęciu ostatecznej decyzji.
– Czy śluby o takim charakterze zdarzają się często?
– Tak często, jak często ludzie z różnych kultur się w sobie zakochują i chcą wstąpić w związek małżeński. Miłość nie wybiera narodowości ani religii. Polska jest krajem stosunkowo homogenicznym etnicznie i religijnie, ale to się powoli zmienia. Coraz więcej osób swoją drugą połowę odkrywa w kimś pochodzącym z innej kultury. Wtedy służymy pomocą.
– Czy istnieją elementy typowe dla uroczystości międzykulturowych?
– Elementem dość powszechnym są obecnie śluby prowadzone dwujęzycznie lub w języku angielskim. Pewnym urozmaiceniem podczas uroczystości zaślubin może być strój narodowy, zazwyczaj Pana Młodego, lub towarzysząca Państwu Młodym narodowa muzyka. Podczas wesela pojawiają się tańce ludowe, konieczność „wykupienia się” przez młodych Małżonków czy porwanie Panny Młodej. Są to elementy nieznane i niepraktykowane w tradycji polskiej.
– A które elementy polskich uroczystości są zapożyczane z obcych kultur?
– Na stałe zadomowiło się w Polsce wiele zwyczajów, które oryginalnie pochodzą z innych kultur. Niektórych sami nie zauważamy, jak choćby pojawienie się okrągłych stołów na weselach czy pomysł, żeby wszystkie panie na przyjęciu ubrane były w sukienki tego samego koloru. Ostatnio zauważamy też modę na śluby w plenerze, krótsze suknie ślubne czy dobór intensywnego koloru butów, np. intensywnej zieleni w kropki, do stroju Panny Młodej. Ten ostatni pomysł wymaga jednak sporo odwagi i niekoniecznie przyjmie się w polskich realiach.
(Wywiad w Młoda Para, styczeń 2011)

